|
Autor |
Wiadomość |
Aleksander
Forumowy Bajarz
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 465 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Z miejsca, gdzie "mój jest ten kawałek podłogi"
|
Wysłany:
Pią 15:50, 14 Kwi 2006 |
 |
Warto dodać, że tytuł w dosłownym tłumaczeniu znaczy ponoć "Siekany por"  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
3vil 1337
M.E.L.A. Imperial Trooper
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z meliny ;)
|
Wysłany:
Nie 16:35, 16 Kwi 2006 |
 |
[link widoczny dla zalogowanych] napisał: |
Chop suey (Simplified Chinese: 杂碎; Traditional Chinese: 雜碎; Pinyin: zásùi; Jyutping: zaap6 seoi3; Cantonese Yale: jaāhp seui) literally means mixed pieces. Roughly, it means chopped up odds and ends, alluding to "leftovers". It is not an authentic Chinese dish, but rather an invention catering to Western tastes - American Chinese cuisine and Canadian Chinese cuisine. It is often alleged to have been invented by Chinese immigrant cooks working on the United States Transcontinental railway in the 19th century. One may order chop suey in a variety of styles, such as chicken, beef, pork, king prawn, plain and special. |
Uzupełniając ciekawostkę Aleksandra  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
DrOhOhNieNie
Graphic P.I.M.P
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Łodzi :D
|
Wysłany:
Pon 21:12, 24 Kwi 2006 |
 |
I SHOT THE SHERIFF - ZASTRZELIŁEM SZERYFA
ENG
I shot the sheriff, but I didn't shoot no deputy
Oh, no, oh
I shot the sheriff, but I didn't shoot no deputy
Ooh, ooh, ooh Yeah
All around in my hometown
They're tryin' to track me down, yeah
They say they want to bring me in guilty
For the killing of a deputy, for the life of a deputy
But I say, oh, now, now...
Oh, I shot the sheriff, but I swear it was in self defense
Ooh, ooh, ooh
I said, I shot the sheriff, Oh Lord
And they say it is a capital offense
Ooh, ooh, ooh
Hear this
Sheriff John Brown always hated me
For what I don't know
Ev'ry time I plant a seed
He said, "Kill it before it grows."
He said, "Kill them before they grow."
And so, oh, now, now,
Read it in the news
I shot the sheriff, but I swear it was in self defense
Ooh, ooh, ooh
Where was the deputy?
I said I shot the sheriff but I swear it was in self defense
Freedom came my way one day
And I started out of town, yeah!
All of a sudden I saw Sheriff John Brown
Aiming to shoot me down
So I shot, I shot, I shot him down
And I say, if I am guilty I will pay
I shot the sheriff, but I say, but I didn't shoot no deputy
Ooh, no, oh
I shot the sheriff, but I didn't shoot no deputy
Ooo, ooo, ooh
Reflexes had the better of me
And what is to be must be
Ev'ry day the bucket a-go-a well
One day the bottom a-go drop out
One day the bottom a-go drop out
I say, I, I, ...
I, I shot the sheriff, but I didn't shoot the deputy, no
(Repeat)
POL
Zastrzeliłem szeryfa, ale nie zastrzeliłem zastępce
Och, nie, och
Zastrzeliłem szeryfa, ale nie zastrzeliłem zastępce
Ooh, ooh, ooh Yeah
Wszystko wokół mojego rodzinnego miasta
Próbują mnie śledzić, tak
Mówią mi że chcą abym był winny
Za morderstwo zastępcy, za jego życie
Ale mówię, och, teraz, teraz...
Och, zastrzeliłem szeryfa, ale przysięgam że to było w samoobronie
Ooh, ooh, ooh
Mówię, zastrzeliłem szeryfa, Och Panie
Oni mówią ze za to jest kara śmierci
Ooh, ooh, ooh
Posłuchaj tego
Szeryf John Brown zawsze nienawidził mnie
Nie wiem za co
Za każdym razem gdy sadziłem ziarenko
Mówił, "Zabij je zanim urośnie."
Mówił, "Zabij je zanim urosną."
I tak, oh, teraz, teraz,
Przeczytasz o tym w wiadomościach
Zastrzeliłem szeryfa, ale przysięgam że to było w samoobronie
Ooh, ooh, ooh
Gdzie był wysłannik?
Mówię, zastrzeliłem szeryfa, ale przysięgam że to było w samoobronie
Pewnego dnia wolność przeszła przez moją drogę
I uciekłem z miasta, yeah!
Nagle zauważyłem szeryfa John Brown
Celującego by mnie zastrzelić
Więc strzeliłem, strzeliłem, zastrzeliłem go
I mówię że jeśli jestem winny to zapłacę
Zastrzeliłem szeryfa, ale nie zastrzeliłem zastępce Ooh, nie, oh
Zastrzeliłem szeryfa, ale nie zastrzeliłem zastępce
Ooo, ooo, ooh
To był odruch
I będzie co ma być
Wiadro nosi wodę,
Póki dno nie odpadnie
Póki dno nie odpadnie
Mówię, ja, ja, ...
No i śpiewać macie  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
radziu
Buntownik
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 293 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Nory
|
Wysłany:
Pon 21:20, 24 Kwi 2006 |
 |
Dżem Paw
Miałem kiedyś wielki dom
Piękny ogród otaczał go
Gdzie co noc słychać było pawia krzyk,
Jak zapowiedź losu,
Kiedy rankiem znajdowałem tam złote jajo,
Wielkie złote jajo.
Nie wiem sam, skąd wyziął się tam.
Nigdy przedtem o tym nie, nie myślałem.
Bo i po co, kiedy miałem wielki kopiec złotych jaj
I przyjaciół wielu otaczało mnie.
Nie byłem sam, o nie, nie byłem sam.
Pewnej nocy prysnął czar.
Ptak nie znosił już złotych jaj.
Trefne karty rozdał los,
Więc przegrałem partię z nim.
A życie, toczyło się dalej.
A życie, toczyło się dalej.
A życie, toczyło się dalej.
Ładnych kilka długich lat minęło od tej nocy,
Której nigdy nie, nie zapomnę mu.
Siedzę teraz sam w ogrodzie,
Wśród umarłych kwiatów.
Nikt już nie, nikt już nie odwiedza mnie (x2)
Czasem tylko przyjdzie on,
Czasem tylko przyjdzie on - piękny,
Czasem tylko przyjdzie on - piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
DrOhOhNieNie
Graphic P.I.M.P
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Łodzi :D
|
Wysłany:
Śro 15:58, 26 Kwi 2006 |
 |
I am on the rock and then I check a stock
I have to run like a fugitive to save the life I live
I'm gonna be Iron like a Lion in Zion (repeat)
Iron Lion Zion
I'm on the run but I ain't got no gun
See they want to be the star
So they fighting tribal war
And they saying Iron like a Lion in Zion
Iron like a Lion in Zion,
Iron Lion Zion
I'm on the rock, (running and you running)
I take a stock, (running like a fugitive)
I had to run like a fugitive just to save the life I live
I'm gonna be Iron like a Lion in Zion (repeat)
Iron Lion Zion, Iron Lion Zion, Iron Lion Zion
Iron like a Lion in Zion, Iron like a Lion in Zion
Iron like a Lion in Zion
Jak zwykle Bob Marley jak zwykle dobre!! Z Radziem wyjemy przy tym godzinami  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
radziu
Buntownik
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 293 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Nory
|
Wysłany:
Śro 16:18, 26 Kwi 2006 |
 |
Ja za to zamieszcze tłumaczenie:
tłumaczenie tytułu:
Żelazny Lew Syjonu
tłumaczenie tekstu utworu:
Jestem na skale i sprawdzam co mam
Muszę uciekać jak ścigany aby ocalić życie, którym żyję
Mam zamiar być Żelazny jak Lew Syjonu (x2)
Żelazny Lew Syjonu
Uciekam ale nie mam żadnej broni
Zobacz, oni chcą być gwiazdą
Więc toczą wojnę plemienną
I mówią Żelazny jak Lew Syjonu
Żelazny jak Lew Syjonu
Żelazny Lew Syjonu
Jestem na skale, (uciekam i ty uciekasz)
Biorę to co mam, (uciekam jak ścigany)
Musiałem uciekać jak ścigany
porostu, aby ocalić życie, którym żyję
Mam zamiar być Żelazny jak Lew Syjonu (x2)
Żelazny Lew Syjonu, Żelazny Lew Syjonu,
Żelazny Lew Syjonu
Żelazny jak Lew Syjonu (x4)
Uciekać jak ścigany
Żelazny jak Lew Syjonu
 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
DrOhOhNieNie
Graphic P.I.M.P
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Łodzi :D
|
Wysłany:
Sob 10:56, 29 Kwi 2006 |
 |
Dziekuje Panie Radosławie za umieszczanie tłumaczanie piosenki, post pisałem w szkole i musiałem już wychodzić i zapomniałem. Jeszcze raz dziękuje  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gendek
Licealista

Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 123 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: tyle tandety?
|
Wysłany:
Sob 12:08, 29 Kwi 2006 |
 |
Ostatnio słucham piosenek, które nie nadają się na zaprezentowanie ich tutaj, a to ze względu na... hmm zredukowane teksty. Ale za to zapodam coś z Lao Che Płyta " Powstanie Warszawskie" jeszcze tydzień temu non stop obracała się w moim magnetofonie, a teraz zrobiłam sobie małą przerwę na ska.
Mogę z reką na sercu powiedzieć, że to najlepsza płyta, jaką miałam w ręku. Wyłamuje się wszelkim szufladkowaniom gatunkowym. Klimat oddaje w niezwykły sposób realia wojenne. Utwory ułożone są w ten sposób, by odwzorowywały kolejne etapy powstania. Na początku bunt, gniew. Z czasem ból, pogodzenie ze zbliżającą się z krokami Niemców śmiercią. Panie i Panowie oto teksty z "Powstania Warszawskiego":
"Przed burzą"
W imieniu rządu jedności narodowej witam państwa
We wrześniu 1939 roku wojna była dla Polski...
Aaaa!
Huraaaa!
Była ciemna.
Warszawa.
[okrzyk: Nieudany zamach na Hitlera]
Wolność ja kocham i rozumiem
Wolności, to ja oddać nie umiem
A kajdany mi dzwonią, gdy cień Gapy nad głową
Czas, by powstać i rachunki równać krzywd
Nazistowskiego wy ducha wy*****dolić
„Mamidła z wąsikiem” marionetki
Nie wyjdzie stąd żywa psia-jucha parszywa
...k*rwa wasza faszystowska Mać.
Pełznie ukradkiem Oporność 3-osobowa:
Ja, Pędzel i Farba Biała- morowa to załoga.
Do mnie należą tego miasta mury
Kotwicą wydrapię Buntu pazury
Wolność! Wolność! Wolność!
Wolność ja kocham i rozumiem
Oddać jej nie umiem, oddać jej nie umiem.
Achtung! Aufruf! Polen und Polinnen!
Pierdu, pierdu, bla, bla, ble, pierdu, pierdu
Her Fischer, pan pozwoli,
Że powiem gdzie mnie boli:
Otóż „Zarządzenie pańskie” to mam w d*pie ja
To miasto, ten kraj, opornym jest
Podziemie jego choć więzione-zawsze wolnym jest
Najwyższa to pora, by zdechła Hackenkreuz – Maciora
Więc jej blade kurduple spieprzać! Won
[głos: Moment powszechnej walki nadejdzie, należy się do niego przygotować]
Czerwoni już blisko
Decyzja- Zaczynać
Zaczynać-Decyzja
Do broni Bracia Polacy
Polsko walcząca Rodaki!
Ruszaj na Germańca
Ruszaj na Germańca, jak do tańca
Niech żyje Polska -Niepodległa!
Bij szkopów- mścij braci
„Godzina W”
Tramwajem jadę na wojnę,
Tramwajem z przedziałem “Nur fur Deutsche”
Z pierwszo- sierpniowym potem na skroni
Z zimnem lufy Visa w nogawce spodni.
Siekiera, motyka, piłka, szklanka
Biało-czerwona opaska- moja opaska na ramię Powstańca
W kieszeni strach, orzełek i tytoń w bibule
Ja nie pękam, idę w śmierć ot tak- na krótką koszulę.
Batalion „Zośka” oi!
Batalion „Pięść”oi!
Batalion „Miotła” i!
Czata 49 „Parasol” !
I Wyszedłeś jak z występu z Czarną bronią w noc
I poczułeś jak się jeży w dźwięku minut zło
Zanim padłeś jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką
Czy to była kula synku, czy to serce pękło?
„Do brody”- „byczo jest”
[Komunikat radiowy: My Polacy, mamy opinię romantyków]
Nam jedna szarża- do nieba wzwyż
I jeden order- nad grobem krzyż.
„Barykady”
Samoloty
Panowie! Uwaga!
Wolny naród musi być.
Trzeci dzień jak palę ogniem w Wilczura pysk,
Setny „świński blondyn „ z „trupią główką” polazł ziemię gryźć,
Gar gówna tym g*wnoryjom i prztyczek w nos,
Rykoszet rozpieprzył zbożówki termos, palę papieros, papieros, papieros, los, los, los,
Barykado- nasza Polsko mała- idź pod prąd!
Na barykadzie „na Rejtana” jeden, drugi będzie w portki rżnąć,
Żaden to wstyd, wszak wszyscyśmy tutaj wiara dusz.
Polka na RKeM i granaty- orkiestra tusz!
Pałacyk Michla, Żytnia Wola...
Bronią ją chłopcy spod parasola...
Słychać krok, miarowy krok.
Szkopy w bok, bo grupy szturmowe idą ławą.
Tu zęby mamy wilcze, a czapki na bakier.
Tu się Prusakom siada na karku okrakiem.
My nie wpuścim hitlerowców do nieba
Cofają się! Wstrzymać ogień.
Tygrys do budy!
Kolejny dzień jak palę ogniem w Wilczura pysk
Setny „świński blondyn „ z „trupią główką” polazł ziemię gryźć.
Gar g*wna tym g*wnoryjom i przytyczek w nos
Rykoszet rozpieprzył mi zbożówki termos, palę papieros, papieros, papieros los, los, los
Barykado- nasza Polsko mała- idź pod prąd
Na barykadzie „na Rejtana” jeden, drugi będzie w portki rżnąć
Żaden to wstyd, wszak wszyscyśmy tutaj wiara dusz.
Polka na RKem i granaty- orkiestra tusz!
Jęczmień w oku, lać się chce, dziś ogolić gęby nie dam rady już.
„Zrzuty”
[Komunikat radiowy: "Jako lotnicy okryci chwałą w dywizjonach lotniczych i bombardujących"]
...halo, halo tu Londyn...
Nie nasza rzecz, nasza rzecz naszą robić rzecz.
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn
Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn
Myślę sobie, zważ robaczku w czym się moczysz,
Trach! Pif! Paf! Bum! i do Bozi i do Bozi .
[Komunikat radiowy: "Bardzo pilne, bardzo tajne. Do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wysyła Łubieński początek..."]
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn
Słuchaj Londyn, nam nie trzeba audycji,
My żądamy amunicji!
(Z. Jasiński)
Halo, halo...
Co tam u was? - jest spokojnie jak na wojnie,
tu pi**dolnie, tam pi**dolnie i znów spokojnie.
Yes, yes, yes!
All right, haha!
"Stare miasto"
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy...
Stare Miasto, Stare Miasto
Wiernie ciebie będziem strzec.
Mamy rozkaz cię utrzymać,
Albo w gruzach twoich lec
Witamy w krainie, w której Fryco ginie
Stare Miasto, Stare Miasto
Wiernie ciebie będziem strzec.
Mamy rozkaz cię utrzymać,
Albo w gruzach twoich lec
Halinka- sanitariuszka
Oh, jaka gitara dziewuszka
Stare Miasto, Stare Miasto...
Trumna to luksus, zupa na gwoździu też luksus
Stare Miasto, stare Miasto....
Wiara się rozkrochmala,
Wilczur się oźlił i piekło podpiera.
Stare Miasto, Stare Miasto,
Już nie muszem ciebie strzec,
Szwaba prać by trza po mordzie,
A poparzone witki dwie:
Czy tu się głowy ścina?
Tak, tu się głowy ścina!
Stare Miasto, Stare Miasto,
Już nie muszem ciebie strzec,
Szwaba prać by trza po mordzie,
A poparzone witki dwie:
Czy w nocy dobrze śpicie?
Czy śmierci się boicie?
Zuchwało śpiewa nam tu ten, ciśnięty w mrok granatów pęk!
Zuchwało śpiewa nam tu ten, ciśnięty w mrok granatów pęk!
Naprzód Stare Miasto!
Jest 100 tysięcy dusz
A jedna ledwie rura
Żołnierze wychodzą
Cywilom i rannym się nie uda.
Jest jeden wielbłąd
Do jednej igły ucha
Nieliczni zbawieni!
Licznych Bóg nie słucha!!! Nie słucha! Nie słucha! Nieeee!
Dostępu do włazu my żądamy!
"Przebicie do śródmieścia"
Niech was prowadzi Bóg , Honor, Ojczyzna
W bój armia Krajowa!
Rudy! Rudy!
I drużyna- gotowi do skoku!
II drużyna- gotowe do skoku!
III drużyna- gotowi do skoku!
Z Bogiem personel
Panie Boże, Ojcze nasz, w opiece swej nas miej.
Harcerskich serc ty drgnienia znasz, nam pomóc zawsze chciej.
Wszak Ciebie i Ojczyznę miłując chcemy żyć.
Granaty, słyszycie?
Gdzie jesteście? Ja wilczur wołam!
Gdzie jesteście? Słyszycie? Idę po was!
Zdejmujemy opaski, przechodzimy jak oddział niemiecki. To rozkaz Morro.
Mannschaft! Mannschaft!
Komm zuruck
No gdzie jesteście? Ja wilczur wołam!
Słyszycie? Idę po was!
„Zośka”- nie strzelać, tu ”ZOŚKA”, nie strzelać!
„Radosław”- nie strzelać, tu „Radosław”, nie strzelać!
Polacy- nie strzelać! Na Boga to Polacy!
Starówka nie strzelać! Niech żyje Polska!
[głos: Reszta, moi rodacy karnie, solidarnie będzie współdziałać , pomagać w walce znanymi, poleconymi sposobami]
„Czerniaków”
Płakałem wczoraj raz, dzisiaj dwa razy,
Nigdy nie było dobrze pomiędzy nami, Gapami
Jak na imię mam żadna z Nich mnie nie zapyta
Gapie soldaty wołają mnie polski bandyta
Czekałem na Ciebie Czerwona Zarazo,
Byś była zbawieniem witanym z odrazą.
Czerwonych z Nami nie ma, jest za to Czerwonka,
hej że, hej że ha, moja ostatnia Wieczornica.
Chociaż lewi jesteście, na prawym brzegu rzeki kucnęliście
Druzia.....sk**wysyny nie przyszliście.
“Hitlerowcy”
...Wir haben in diesem Lande einen Punkt,
von dem alles Unheil ausgent: es ist Warschau…
(…Mamy w tym kraju punkt, z którego pochodzi całe zło- to Warszawa)
Obergruppenfuhrer, Gruppenfuhrer, Oberfuhrer,
Tylko świnie siedzą w kinie!
Gwałtu, rety, Adolf zwariował
Ruhe Adolf, w tej chwili wciągaj kaftan
Ale heca! Adolf zwariował
Ruhe Adolf !Łapaj go który i w kaftan
Tylko świnie siedzą w kinie!
[głos:W cieniu destrukcji jaką jest Hitler
Nie jest zdolny do zbudowania niczego pozytywnego. Niczego pozytywnego.]
Reinfarth, Dirlewanger, von dem Bach
Szajs!
Prawda!
Cała prawda, tylko prawa, g*wno prawda
[głos: Ta straszliwa wojna nauczyła nas, Polaków jedno...]
Kapput!
„Kanały”
...do zobaczenia na wolnym powietrzu...
Klapa nad łbem się zamyka, w dół do Podziemia drabinka,
Tu się opornym urodziłem, dla sprawy żyły otworzyłem.
Tramwajem jadę na wojnę... na pętli u Boga wysiądę.
Padnij, powstań, zgiń, zmartwychwstań.
Gorączkuję, spluwam, zdycham.
[głos: Niech żyje armia, lotnictwo i marynarka polska. Niech żyją żołnierze Polskiej Armii Podziemnej. Niech żyje wolna, niepodległa Polska]
Kto tu asy? A kto biesy? Komu tutaj gębę cieszyć?
Zbuntowane miasto- było, od ołowiu płuco zgniło.
Wanda czeka na sygnał z Centrali, czy iść za Niemca, to się aby chwali?
Nie zawracaj d*py, nie stój bosa z kosą, przecież nie ucieknę, nogi już nie niosą.
[głos: Niech żyje armia, lotnictwo i marynarka polska. Niech żyją żołnierze Polskiej Armii Podziemnej. Niech żyje wolna, niepodległa Polska]
...Anioły bierzta mnie...byle nie na przesłuchanie...
...w dołek i pod kościołek...
Anioły bierzta mnie!
„Koniec”
Powiedz wdzięczna kobzo moja,
U mnie lico- duma twoja,
Cóż może być piękniejszego,
Nad człowieka rycerskiego?
Husarz zasię w mocnej zbroi,
Warownym obozem stoi,
Który po sutym obiedzie,
Straż zarazem swą zawiedzie.
Pod świetnymi chorągwiami,
Głośny trąbą i bębnami,
Bieży pochylony lasem,
Dla sławy, dla zysku czasem.
Idzie żołnierz borem, lasem,
Przymierając z głodu czasem.
Suknia na nim nie blaguje,
Wiatr przez dziury przelatuje.
Trzeba by go poratować,
Soli jemu nie żałować.
Powiedz wdzięczna kobzo moja,
U mnie lico- duma twoja,
Aż ktoś znowu zacznie myśleć,
Żeby mną se mordę wytrzeć.
Czuwaj!
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
PS. Umieściłam tutaj całość tekstów, żebyście mieli pełniejszy obraz płyty. Mam nadzieję, że zachęci was to do zakupienia płyty lub ewentualnego ściągnięcia jej z neta. Proszę was też o komentarze. Czy temat i stylistyka wam odpowiada etc.
PS2. Uprzedzam jeszcze, że "Powstanie Warszawskie" uzależnia i zaraża. Zaraża historią. Będziecie chcieć wiedzieć więcej i więcej o PW. Między innemu dlatego, ponieważ aby zrozumieć w pełni niektóre wyrażenia w tekscie, trzeba orientowac się dość dobrze w przebiegu powstania.
Dam jeden obrazowy przykład. W utworze "Przed burzą" jest odniesienie do zarządzenia hitlerowskiego gubernatora Fischera, który nakazał mieszkańcom Warszawy stawić się w wyznaczonych punktach, by kopać rowy strzeleckie na przedpolu Warszawy. Słowa "Achtung! Aufruf! Polen und Polinnen!" są autentycznym fragmentem jego przemowy.Oczywiście spotkał się z oporem, co przedstawiono w tekście.
Jak widać w "Powstaniu Warszawskim" oprócz tesktów napisanych przez zespoł, znajdują się fragmentów przemówień. Ponad to wierszy, pieśni.
Odniesienia do słów Baczyńskiego, Szczepańskiego, Jasińskiego, premiera Mikołajczyka. Fragment ostatniej piosenki pochodzi z XVI- wiecznej pieśni "Duma Rycerska".
Rozpisałam się więcej niż zamierzałam, ale ta płyta budzi we mnie tyle emocji, że mogę tak gadać, gadać ( a raczej pisać, pisać) do wieczora.
Tyle. Piękna muzyka. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Paulina
Maturzysta

Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 226 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: ze swego pokoju
|
Wysłany:
Sob 16:04, 29 Kwi 2006 |
 |
Szymon Wydra & Carpe Diem
"Życie jak poemat"
Dobrze jest
Jeżeli w życiu widzisz głębszy sens
Jeżeli robisz coś ze wszystkich sił
Byś dobrze żył
Dlatego poddaj się
Pragnieniu, które w Twoim sercu jest
Pokusie odkrywanej raz po raz
Na jakiś czas
Nasze życie będzie jak poemat
Trzeba tylko znaleźć dobry temat
Trzeba się odnaleźć w każdej chwili
Trzeba być
Tyle jeszcze drogi jest przed nami
Z tym, ze trasę wyznaczymy sami
Po co dalej w miejscu tkwić
Trzeba żyć
O ile łatwiej jest
Jeżeli wiesz co dalej robić chcesz
Jeżeli w swoim sercu serce masz
To jest Twój czas
I wtedy będzie tak
Jakby się nigdy miał nie skończyć świat
Jakby się nigdy miał nie skończyć dzień
Bo masz swój cel
Nasze życie będzie jak poemat
Trzeba tylko znaleźć dobry temat
Trzeba się odnaleźć w każdej chwili
Trzeba być
Tyle jeszcze drogi jest przed nami
Z tym, ze trasę wyznaczymy sami
Po co dalej w miejscu tkwić
Trzeba żyć/Kiedy trzeba żyć
Nie rezygnujmy ze swych marzeń
Kto to wie, co jeszcze czas pokaże
Kto to może wiedzieć co się stanie choćby dziś
Nasze życie będzie jak poemat
Trzeba tylko znaleźć dobry temat
Trzeba się odnaleźć w nim
Aby być |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Aleksander
Forumowy Bajarz
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 465 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Z miejsca, gdzie "mój jest ten kawałek podłogi"
|
Wysłany:
Wto 18:41, 02 Maj 2006 |
 |
Abstrachując od tych sporów dodaję do tematu kolejną piosenkę.
Lady Pank
Znowu pada deszcz
Pada deszcz - tak już było wczoraj
"Znowu Ty" - to są twoje słowa
W moich snach - nic się nie zmieniło
Dzień jak dzień - tak już przecież było
Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz
Wołasz mnie - słyszę swoje imię
Płynę więc - przecież wszystko płynie
Mówisz że nic się nie zmieniło
Tak już jest - tak już przecież było
Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz
Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
radziu
Buntownik
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 293 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Nory
|
Wysłany:
Pią 14:32, 05 Maj 2006 |
 |
Hmm... no to ja wrócę do zamieszczania tekstów.
Nie wiem co takiego jest w tej piosence, ale u mnie się już od wczoraj zapętla prawie cały czas.
Metallica For Whom The Bell Tolls
Make his fight on the hill in the early day
Constant chill deep inside
Shouting gun, on they run through the endless grey
On they fight, for they are right, yes, but who´s to say?
For a hill men would kill, why? They do not know
Suffered wounds test their pride
Men of five, still alive through the raging glow
For whom the bell tolls
Time marches on
For whom the bell tolls
Take a look to the sky just before you die
It is the last time he will
Blackened roar massive roar fills the crumbling sky
Shattered goal fills his soul with a ruthless cry
Stranger now, are his eyes, to this mystery
He hears the silence so loud
Crack of dawn, all is gone except the will to be
Now they see what will be, blinded eyes to see
For whom the bell tolls
Time marches on
For whom the bell tolls
tłumaczenie:
Dla Kogo Bije Dzwon
Każdego ranka na jego piekielnym wzgórzu
Szachowe pionki wyją z bólu
Krzyk broni, bieg w nieskończoną szarość świata
Gdzie walczą, niby porządne istoty, lecz od kogo wieść taka?
Człowiek Wzgórza może zabić, lecz dlaczego?
Milczą, walcząc dla niego
Idą dalej, jeszcze żywi, poprzez buchający ogień
Na ich twarzach widać szramy cierpień
Dla kogo bije dzwon
Maszeruje czas
Dla kogo bije dzwon
Rzuć okiem na niebo póki jeszcze żyjesz
To ostatni czas gdy je tam znajdziesz
Mroczny huk, wielki huk wypełnia je
Zniweczony cel w jego duszy z płaczem miesza się
Nieznajome oczy tę marną sztukę oglądają
Zrozumieć bezskutecznie próbują
Zestrzelono świt, mrokiem żywi się bladolica śmierć
Lecz ślepi i tak nie ujrzą jak to kończy się
Dla kogo bije dzwon
Maszeruje czas
Dla kogo bije dzwon |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Paulina
Maturzysta

Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 226 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: ze swego pokoju
|
Wysłany:
Pią 15:09, 05 Maj 2006 |
 |
Kolejna z moich wielu ulubionych piosenek. Ostatnio odkryłam ją na nowo:
Borysewicz/Kukiz "Bo tutaj jest jak jest"
Czasami pytasz mnie:
"Dlaczego tak to jest?"
Chcesz, żebym odpowiedział
Dlaczego tyle zła
I dokąd zmierza świat?
Kto wiarę naszą sprzedał?
Odpowiem Ci, że ja
Do końca nie wiem sam
Choć już widziałem wiele
I uwierz, trudniej mi
Niż Tobie tutaj żyć
Tyle mogę odpowiedzieć
Refren:
Bo tutaj jest jak jest
Po prostu...
I Ty dobrze o tym wiesz
Bo tutaj jest jak jest
Po prostu...
I Ty dobrze o tym wiesz
Wierzę w to, że przyjdzie czas
Wierzę w to, że zmieni sie
Wierzę w to, że Ty i ja
Obudzimy nowy dzień
Refren x 2
Aleksander zniechęcił mnie do zamieszczania tekstów w języku angielskim. Wolę, żeby się już nie czepiał.  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gran Maestre
Licealista

Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 147 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z zapomnianych krain...
|
Wysłany:
Pią 16:54, 05 Maj 2006 |
 |
on umie zniechecic? no nie??
ja wam na pewno w najblizszym czasie cos przetlumacze cos z niemickiego, hmmm... moze cos ramsmteina... poki co mam co robic? prawda Karola??  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Paulina
Maturzysta

Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 226 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: ze swego pokoju
|
Wysłany:
Pią 22:17, 05 Maj 2006 |
 |
Mówisz, masz. Oto Rammstein:
Mein Teil
Heute treff ich einen Herrn
Der hat mich zum fressen gern
Weiche Teile und auch Harte
Stehen auf der Speisenkarte
Denn du bist was du isst
Und ihr wisst, was es ist
Es ist mein Teil - nein
Mein Teil - nein
Da das ist mein Teil - nein
Mein Teil - nein
Die Stumpfe klinge gut und recht
Ich blute Stark und mir ist schlecht
Muss ich auch mit der Ohnmacht kämpfen
Ich esse weiter unter Krämpfen
Ist doch so gut gewürzt und so schön flambiert
Und so Liebevoll auf Porzellan serviert
Dazu ein guter Wein und zarter Kerzenschein
Ja da lass ich mir Zeit, etwas Kultur muss sein
Denn du bist was du isst
Und ihr wisst, was es ist
Es ist mein Teil - nein
Mein Teil - nein
Da Das ist mein Teil - nein
Mein Teil - nein
Ein Schrei wird zum Himmel fahren
Schneidet sich durch Engelsscharen
Vom Wolkendach fällt Federfleisch
Auf meine Kindheit mit gekreisch
Es ist mein Teil - nein
Mein Teil - nein
Da das ist mein Teil - nein
Yes it's Mein Teil - nein
Tłumaczenia nie zamieszczam ze względu na Grzesia.
I Aleks nie będzie się czepiał, bo po niemiecku.  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
radziu
Buntownik
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 293 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Nory
|
Wysłany:
Sob 14:16, 06 Maj 2006 |
 |
Pozwoliłem sobie wyodrębinć dyskusje Karoliny i Aleksandra do osobnego tematu. Tutaj proszę zamieszczać tylko teksty piosenek. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|
|
|